Konik i ćwiek

Dziś pokażę wam swoją nową pracę, którą co przed chwilą skończyłam. Przyznam szczerze, że najgorsze jest wykończenie, kiedy nagle nie wiesz jak to scalić by grało i buczało. Patrząc jednak na kartkę myślę, że wybrnęłam z tego. 😉