Tablica do stemplowania – mała prezentacja
Gdy padło, że bez stempli się nie da trzeba było pomyśleć nad sprawą ich nakładania, w końcu silikonowego ręką nie odcisnę, no może na upartego.
I znów przeglądanie ofert z bloczkami…. Tylko po co mi ich tyle? A jak już jeden, to jaki rozmiar? I te „brak dostępności”… A gdy stempel dobrze się nie dobije, to jak to poprawić? Szukałam dalej, aż mym oczom ukazało się takie oto cudeńko. 😀

Przystawiłam do niej kartkę formatu A4 żeby wam mniej więcej zobrazować jej rozmiar.


Ma dwa magnesy, dzięki którym można przymocować kartkę na odbicie stempla. 


Ma chowające się stópki, które pomagają przy odciskaniu stempli.


Pod spodem ma antypoślizgową podkładkę.


I próba generalna:

Na bocianie zaistniała sytuacja, której się obawiałam przy odciskaniu stempla. Używając bloczka wątpię aby udało mi się trafić w to samo miejsce.

A tak, dzięki temu urządzeniu, można robić poprawki.

Na koniec trochę kolorowania.


Ja swoją tablicę kupiłam na Allegro jakiś czas temu, przed tuszami, ale widziałam że sklepy skrapowe zaopatrują się już w takie cudeńka w różnych rozmiarach. Np TU


Według mnie, jeśli ktoś chce zajmować się stemplowaniem, to taki sprzęt jest najlepszy.