Praca nad własnymi projektami

Wreszcie nadszedł ten czas gdy moja twórczość weszła na własny tor realizacji. Gdy wpadłam w scrapbook nie wiedziałam co tak na prawdę chcę w tym robić. Chciałam wszystko umieć, wszystko mieć. Tak można zapędzić się w kozi róg… Powiedziałam sobie dość, bo w pewnym momencie zmieniłam się w kolekcjonera „gadżetów”, niż projektanta. Nie o to mi w życiu chodzi.


Zaczęłam myśleć i rozrysowywać własne pomysły, rozpisywać „za” i „przeciw”. Tym razem zawężam swoje tory twórcze. Robię różne testy, doświadczenia i poniżej mała próbka.

Postanowiłam skupić się na kartach w formacie 14×14 cm, w stylu eko z delikatną domieszką kolorów. Podkłady jak i tektury wycinam w grubym papierze. Dzięki temu wychodzi fany efekt cięcia. Papier nie rozrywa się przy cięciach. Troszkę muszę przy napisach popracować. 😉

Tak wygląda po spasowaniu.